Zapraszamy do komentowania

3 Odpowiedzi do: “Karnawałowe pozdrowienia z Frankfurtu … Helau !”

  1. JBB pisze:

    Helau!

    Przyszedł mi na myśl fragment piosenki śpiewanej przez Wojciecha Młynarskiego.

    W co się bawić? W co się bawić?
    Daleka pora na pytanie to, czy bliska,
    Lecz w końcu przecież trzeba będzie je postawić,
    Bo chleba dosyć,
    Lecz rośnie popyt na igrzyska.

    I tak pomyślałam, że umiejętność zabawy może być pochodną bezpiecznej stabilizacji, braku troski o chleb i martwienia się, co będzie jutro. Może z tej definicji wymyka się Rio de Janeiro – miasto kontrastów… A może się mylę? Może właśnie zabawa i taniec jest formą odreagowania na problemy codzienności? A może i to i to… Jak uważacie?

    • isadeg pisze:

      To prawda !!! Aby zapomnieć o szarym dniu i troskach, można dać sie ponieść zabawie. A piosenka Młynarskiego była typową na złapanie oddechu w tamtych czasach.

  2. isadeg pisze:

    Pozdrawiam osobiście karnawałowo wszystkich gości Fotoreportera …zawołaniem: Frankfurt…helau !

Dopisz tutaj swoje refleksje: