Zapraszamy do komentowania

11 Odpowiedzi do: “Łódź z okna widziana, niekiedy magiczna…”

  1. AnnaJolanta pisze:

    Ojejku! Trafiłam do „Galerii autorskiej” – życia mojego nie wystarczy, by je wszystkie obejrzeć! Fantastyczne one są! MILLOTAURUS, na TWOJE ręce – GRATULACJE dla AUTORÓW! 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. Isabeldeg pisze:

    Tak rewelacyjnych zdjęć naszego świata dawno nie ogladalm. mam trochę podobnych spektaklów przyrody z Teneryfy, ale tam jest inne światło niż w Europie, inna szerokość geograficzna.
    Takich wspaniałych widoków … aż można pozazdrościć. Gratuluję wspaniałych ujeć. Pozdrawiam.

  3. jokato pisze:

    Jestem oczarowana…cudnie!

  4. malby pisze:

    Tak, jedną z zalet mieszkania na ostatnim piętrze wieżowca są spektakularne niekiedy zachody słońca i „przedstawienia” odbywające się na niebie. Wysokość pozwala zobaczyć miasto prawie od „krańca do krańca”, z jednej strony widzimy Widzew, z drugiej Retkinię. Mimo 30 lat mieszkania tutaj, chyba tylko raz udało mi się zobaczyć wschód, ale zachody słońca, niemal codziennie, dostarczają mi wielu przyjemności. Większość zdjęć Grześka powstawała „na moich oczach”, kilka ujęć, bliźniaczo podobnych, mam w swojej galerii, jednak to on jest monopolistą chmurzastych fotek 🙂 Dorobiłeś się świetnego zbioru, millo, gratuluję 🙂

    • millotaurus pisze:

      Ojojoj Malby 🙂
      Na pewno masz inne niż ja, bo innym okiem widziane…i z innego okna, przynajmniej od zachodniej strony 🙂

      Dzięki !

  5. millotaurus pisze:

    Niestety tylko dwie, ale dość spektakularne, bo wschód i zachód słońca jest mi dany jak na talerzu :-).

  6. JBB pisze:

    Próbowałam wybrać moich faworytów, ale byłoby to jak liczenie raz, dwa, trzy, dużo 😉

    Ale tak od pierwszego wejrzenia to: 3, 18, 23, 24, 46, 47, 51 i oczywiście brawa za dowcipne przetworzenie 32 i 44.

    Przyjemnie popatrzeć na Twoje chmurzyska i zachody słońca.

  7. JBB pisze:

    Super pomysł na galerię. Niebo dostarcza fantastycznych widowisk. I pomyśleć jak wiele osób patrzy tylko w chodnikowe płyty w drodze do i z… a otoczeni wieżowcami mieszkańcy nawet nie myślą o tym, jak pięknie może być ponad nimi. Może te zdjęcia zachęcą do zatrzymania się w biegu, do spojrzenia w górę i zachwycenia się naturą.

    Zastanawiam się czy masz widok na 4 strony świata, czy umiejętne kadrowanie pozwoliło Tobie wydobyć raz industrialny krajobraz, innym razem nadmorski, a jeszcze innym nieomalże alpejski 😉

    Z takimi widokami, to nie wychodząc z domu masz co fotografować 🙂

    PS. Rzucilam się na zdjęcia nie czytając wpisu 🙁 Już wiem na ile stron świata patrzysz 😉

Dopisz tutaj swoje refleksje: