Zapraszamy do komentowania

5 komentarzy do: “Budziszyn – nowe stare zabytki”

  1. BasiaM napisał(a):

    znalazłam swoją fotkę z tego cmentarza: http://www.national-geographic.pl/foto/fotografia/cmentarz-w-ruinach-kosciola/
    Jeśli zechcecie rzucic okiem na moje zdjęcia z Budziszyna: http://www.mmwroclaw.pl/330424/2010/3/16/co-robic-gdy-zabraknie-musztardy-do-porannej-parowki-foto?category=news.
    \miłego weekendu. A ja jadę do średniowiecznego miasta królewskiego Quedlinburga. Obiecuję sprawozdanie 🙂

  2. BasiaM napisał(a):

    a ja kocham Bautzen od lat. Jeżdżę tu co najmniej kilka razy w roku po … hahha musztardę! Janeczko, a widziałaś cmentarz w ruinach kościoła? Ja zdążyłam porobic zdjęcia uliczek jeszcze przed „odpicowaniem, a najlepszym przykładem, jakie domy stały tu jeszcze 3 lata temu niech będzie to zdjęcie:http://www.facebook.com/photo.php?fbid=160847623982399&set=a.143614135705748.31624.100001714871613&type=1&theater.
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • JBB napisał(a):

      To fakt. Twoje zdjęcia pokazują Bautzen, jak pisze millotaurus, „z duszą”, dla której na tych odnowionych fasadach zbrakło miejsca. Zastanawiałam się, kiedy ukończono remonty… 3 lata… to nie tak dawno…

  3. millotaurus napisał(a):

    Miłe miasteczko, ale wiesz co ?

    Czasem odnoszę wrażenie,że być może nadmierna dbałość o czystość, ład i porządek odbiera miejscom nieco duszy…:-)

    • JBB napisał(a):

      Za sto lat może ktoś tę duszę odnajdzie 😉
      A tymczasem… z jednej strony zazdroszczę mieszkańcom, że osiągnęli stan, w którym żadna ulica nie jest rozkopana, z drugiej, kiedy fotografuję kolejną „starą” klamkę (dla naszych kolekcjonerów z panoramio) i na zbliżeniu widzę srebrny łeb wkręta samowiercącego WSPC 4 – czuję się oszukana.

Dopisz tutaj swoje refleksje: