Zapraszamy do komentowania

5 komentarzy do: “Podwodny Wrocław czyli w przedsionku Domu Sztuki”

  1. malby pisze:

    Wnętrza takie jak wrocławski Browar znakomicie się nadają do prezentacji różnych rodzajów sztuki. W Łodzi wystawy czy spektakle teatralne często prezentowane są w pofabrycznych obiektach. Przyciągają one widza swoją odmiennością, tak różną od sterylnych galerii czy sal teatrów. Jednak nie jest obojętne co się w nich widzom prezentuje, a widzę, że aktualne podejście twórców cechuje zamysł – im bardziej szokująco, tym lepiej. Twoja …na gorąco sformułowana robocza definicja dzieła sztuki…Janeczko, bardzo trafnie oddaje uczucia jakie się nasuwają po obejrzeniu zdjęć (nawiasem mówiąc świetnych i ciekawych) – czy wiszący tekturowy kościotrup to sztuka? Czy druty zepsutych parasoli, mające imitować pająki warte są obejrzenia? To już należy zostawić widzom. Jedno jest pewne – obok takich instalacji nie da się przejść obojętnie.

    • JBB pisze:

      Gosiu, dziękuję za interesujący głos dialogu.
      Przyznam się, że początkowo byłam nawet zdegustowana. O ile zawieszka była pomysłowo zaprojektowana i wykonana (z drugiej strony kościotrupka był całkiem „żywy” człowieczek, o tyle traktowanie jako dzieła sztuki czegoś „ułożonego” tu i teraz, co ma tylko zilustrować jakąś myśl i raczej nigdzie ponownie w tej postaci nie zaistnieje jest dyskusyjne i lekko przeze mnie nieakceptowalne.

      Nie mniej wyciszyłam mój krytyczny umysł uznając za większą wartość fakt, że każda praca wynikała z jakiegoś twórczego procesu umysłowego młodego człowieka i takie imprezy, które pozwalają zaprezentować publice radosną twórczość a nawet umożliwiają „wypłynąć” na powierzchnię utalentowanym osobom są potrzebne.
      Iza pytała skąd tytuł festiwalu „Podwodny Wrocław”. Nie znalazłam odpowiedzi, ale może moja refleksja o „wypłynięciu” ma tu coś do rzeczy 🙂

  2. Joanna pisze:

    Świetnie pokazane, dużo dla mnie nowości a wydawało mi się, że byłam taka uważna:)Super fotorelacja, ta na W24 też!

    • JBB pisze:

      Dzięki Joasiu. I ja nie widziałam wszystkiego. Na MM ktoś umieścił zdjęcia starych maszyn, nawet nie wiem, w której części browaru takowe urządzenia były 🙁

  3. JBB pisze:

    Zdjęć było tyle, że druga fotorelacja ukazała się na W24
    Podwodny Wrocław 2011 – twórcza zabawa i zabawa w twórczość . Zapraszam 🙂

Dopisz tutaj swoje refleksje: