Zapraszamy do komentowania

6 komentarzy do: “Pracowity plener malarski w Bagnie”

  1. jokato pisze:

    Możesz być o mnie spokojna, nigdy nie myślałam łapać się za coś co nie dla mnie przeznaczone:) Bozia talentu nie dała, dobrze, że chociaż podziwiać mogę.Jak najbardziej jestem za pomysłem zorganizowania warsztatów interdyscyplinarnych, byłoby super!

  2. JBB pisze:

    Basiu, Joasiu. Malowanie zostawmy malarzom 😉 Natomiast Mikołaj natchnął mnie innym pomysłem… udziału w warsztatach interdyscyplinarnych. Jest coś fajnego w możliwości przedyskutowania, np. kadru z wiekowym drzewem, z zawodowym artystą. Zobaczyć swoje zdjęcie oczami innej osoby. Co Wy na to? Szukamy okazji?

    • millotaurus pisze:

      Popieram pomysł…pod warunkiem,że miejsce będzie równie smakowite jak Bagno 🙂

      • JBB pisze:

        Jednym słowem rozpoczynamy tropienie stosownej imprezy. Na zorganizowanie samodzielne – co chyba sugeruje Joasia – chyba za wcześnie, ale ziarno zasiane, zatem kto wie, co z niego urośnie.

  3. BasiaM pisze:

    no to za rok borę pędzel i jadeeee 🙂 pod warunkiem, że siostra Aniela jeszcze tam będzie 🙂 🙂 🙂 Fajnie napisane, ciekawe zdjęcia. Pozdrawiam wszystkich 🙂

  4. jokato pisze:

    Tylko pozazdrościć Ci Janko takich przeżyć, było wręcz magicznie. To wspaniałe miejsce tak działa chyba na wszystkich to co mówić o wrażliwych artystach. Zdjęcia super, sprawiły, że zatęskniłam za tamtą wspaniałą niedzielą…dobrze, że obraz Izabeli i książka przypominają mi o niej:)Za rok będzie znowu cudnie!

Dopisz tutaj swoje refleksje: