Zapraszamy do komentowania

9 komentarzy do: “Kozłówka – miejsce, gdzie czas się zatrzymał”

  1. Filip pisze:

    Dwie uwagi.
    1. Pytany człowiek nie mógł być rycerzem, dopiero jak otrzymał herb to się nim stał. Generalnie w średniowieczu każdy rycerz idąc do walki nie szedł sam. Zazwyczaj wystawiał oddział „domowników – służby”, którzy pomagali mu na polu bitwy (np. podnosili, gdy spadł z konia), ale też sami walczyli choć raczej nie w zbroi; często tez byli łucznikami.
    2. Zawołanie być może przez wieki zostało zmienione na ojczyznę, ale w oryginale, tak przynajmniej mówią w Kozłówce, człowiek ów odparł, iż „mniej boli niż zły sąsiad” 🙂

    • Filip pisze:

      Ale się wymądrzyłem. Sprawdziłem w wiki i faktycznie był rycerzem. Dostał po prostu nowe włości i nowy herb. Historia to nie matematyka, nie ma sztywnych reguł;) Pozdrawiam
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Florian_Szary

    • malby pisze:

      Witaj Filipie 🙂 Tak, ja też spotkałam wersję o złym sąsiedzie, ale tutaj przytoczyłam tę, którą opowiedziała pani przewodniczka oprowadzająca nas po Kozłówce. Również słowo RYCERZ zostało użyte przez przewodniczkę, dlatego z czystym sumieniem powtórzyłam je w mojej relacji 🙂

      Dziękuję za wizytę i serdecznie pozdrawiam. Gośka

  2. jokato pisze:

    Cudne miejsce i świetnie pokazane, chyba dobrze bym się tam czuła 🙂 Zasmakowałam w pałacowych klimatach po bytności w Tucznie. Zdjęcia oddają klimat tego czarownego miejsca…pozdrawiam

    • malby pisze:

      Joasiu, miejsce sprzyja dobremu samopoczuciu, jest czym cieszyć oczy i co podziwiać 🙂 W Tucznie nie byliśmy, jeżeli tamtejszy pałac prezentuje podobny poziom jak Kozłówka, koniecznie musimy to nadrobić 🙂

      Dziękuję za miły wpis i serdecznie pozdrawiam.

  3. jestem oczarowana… I za mało mi zdjęć. Artykuł podoba mi się i zachęca do odwiedzenia tego miejsca

    • malby pisze:

      Bardzo miło czytać Twoje słowa, Basiu, pięknie za nie dziękuję 🙂 Zachęcam do odwiedzin Kozłówki, to wyjątkowe muzeum. Również park robi wrażenie, warto się przespacerować jego alejami. Serdecznie pozdrawiam 🙂

  4. Janina pisze:

    Gosiu, jestem pod wrażeniem i miejsca i fotografii i dociekliwości Twojej w dotarciu do ciekawych informacji z dalekiej i tej bliższej przeszłości.
    Kiedy czytam o postawie, patriotyzmie Polaków z XIV w. uświadamiam sobie, że tego aspektu wychowania jest obecnie coraz mniej. Tak jak coraz mniej rozpowszechnianej wiedzy o naszych korzeniach i praprzodkach. Twoja fotorelacja jest tu chlubnym wyjątkiem. Dziękuję.

    • malby pisze:

      To prawda, że pojęcie patriotyzmu przestaje istnieć w słowniku współczesnych młodych ludzi, a jeśli już to raczej w negatywnym kontekście. Takie czasy, że jak ojczyźnie nie zagraża bezpośrednie niebezpieczeństwo i do wojska nie biorą to nie ma powodu być patriotą…

      Kozłówka to piękne miejsce, które na szczęście nie zostało zniszczone przez władze Polski Ludowej, teraz możemy cieszyć oczy ocalonymi skarbami i dziękować pracownikom Muzeum za dbałość o nie.
      Dziękuję za miłe słowa o relacji, miło mi, że się podoba 🙂

Dopisz tutaj swoje refleksje: