Zapraszamy do komentowania

4 Odpowiedzi do: “Most Grunwaldzki. Fuzja marzeń”

  1. malby pisze:

    Poprowadzony przez tak pięknie oświetlone mosty, ten półmaraton na pewno był przyjemniejszy dla biegaczy 🙂 Świetne zdjęcia i ciekawy opis.

  2. Małgorzata pisze:

    Dzięki za mostową relację Janeczko, fajne fotki i ciekawy tekst jak zwykle u Ciebie.

    Ja dzień wcześniej na Stadionie podziwiałam Andreę Bocelli.

    Pozdrawiam serdecznie.

    PS

    Nikona polecę kazdemu, nawet przyjacielowi. Chyba Ci sie trafił jakiś felerny.

  3. jokato pisze:

    Chciałabym swoją soniaczką takie zdjęcia robić…gratulacje Janeczko !

Dopisz tutaj swoje refleksje: