Zapraszamy do komentowania

7 komentarzy do: “Barwy Brazylii w kilku odsłonach. Graffiti – zaakceptowana sztuka uliczna”

  1. Alvaro Motta napisał(a):

    Mi havas amikon, kiu havas la kutimon foti la grafitajhojn de Rio de Janeiro. Danke al li mi komencis rigardi alimaniere tiujn grafitajhojn. Temas ja pri popola kaj bela artajho. Kelkajn murojn, kiujn vi fotis mi ne konis. Dankon pro la kundivido.

  2. malby napisał(a):

    Murale to ciekawa, kreatywna i cenna forma sztuki, dodają miastom koloru i życia. Te pokazane na zdjęciach są interesujące, ale w Łodzi mam znacznie ładniejsze 😉 W ramach działalności fundacji Urban Forms co roku odbywa się u nas Festiwal Street-artu, na który przyjeżdżają artyści z całego świata, m. in. z Brazylii właśnie. Zostają po nich fantastyczne prace, dodające urody miastu. Zrobię relację z „wycieczki” po łódzkich muralach, będzie co oglądać, bo mam już masę zdjęć 🙂

  3. Goldie Hawn napisał(a):

    Niektóre murale są fantastyczne. A nasza Wieża Babel Tomasza Sętowskiego też by się tam dobrze prezentowała…

  4. JBB napisał(a):

    I pomyśleć, że wystarczy przyzwolenie władz, żeby artyści zdominowali wandali. Zrobiłeś atrakcyjną galerię graffiti. Dziękuję za udostępnienie.

  5. Tania Paixao napisał(a):

    Mi opinias, ke urba grafikaĵoj estas ŝatata al ĉiuj turistoj eksterlandanoj. Kelkajn grafikaĵojn montras iomete de nia historio.

  6. Jagoda napisał(a):

    Zaskakujące zestawienia dość zaniedbanych budynków z radosną sztuką i kolorami, budujące…

  7. gabb napisał(a):

    Ciekawie to ująłeś. Chętnie bym się powłóczyła po takich uliczkach.

Dopisz tutaj swoje refleksje: