Na wystawę sztuki mailartowej, zorganizowanej przez Centrum Kultury Zamek we Wrocławiu, nadesłano prace z 24 krajów świata. Większość z nich wyeksponowano razem z kopertami, w których nadeszły. Dzięki temu można ze znaczków i pocztowych pieczęci odczytać kraj pochodzenia: Polska, Francja, Niemcy, Belgia, dalej Japonia, Urugwaj, Stany Zjednoczone, Rosja, Nigeria i inne.
Według organizatorów swoje prace nadesłało 150. artystów. Ich różnorodność jest oszałamiająca. Przeważają kolaże, najbardziej typowe dla mailartu, ale są też grafiki komputerowe, fotografie, akwarele. Pomysłowe realizacje wykonali profesjonalni artyści i amatorzy. Dorośli i dzieci. Dzielą ich tysiące kilometrów a łączy kreatywna wyobraźnia i umiłowanie tworzenia.
Takiej wystawy nie sposób oglądać powierzchownie. Każda praca, przeważnie wielkości kartki pocztowej, wymaga indywidualnego potraktowania i przyjrzenia się z bliska. Dopiero wtedy można odkryć jak wiele na tych miniaturowych dziełkach zawarto refleksji nad losem człowieka, satyry na aspekty politycznego życia, na filmowych bohaterów, dowcipu, abstrakcji a nawet surrealizmu.
Wystawa „Mail Us Art” w Galerii Zamek do 30 listopada 2010.




















Dla mnie to absolutna nowość i cieszę się, że ją poznałam…bardzo ciekawe bo takie inne:)