Laureatem Wrocławskiej Nagrody Muzycznej 2010 w kategorii muzyka rozrywkowa został zespół Indigo Tree – za spektakularny debiut na polskiej scenie muzycznej.
Już w sobotę 12 marca 2011 r. wrocławski klub Falanster, przy ul. Św. Antoniego 23, zaprasza na kameralny koncert duetu – gitarzysty i wokalisty Peve Lety’ego oraz basisty Filipa Zawady.
Zespół zadebiutował w roku 2009 albumem „Lullabies of love and death” a rynek muzyczny, głodny nie tylko odmiany, ale i wykonawców reprezentujących ponadprzeciętny poziom, przyjął jego występy entuzjastycznie.
Dobre recenzje, nagroda Warto, przyznawana przez Wrocławską Gazetę Wyborczą , nominacje do Odkrycia Roku i do Szczytów Kultury.
Nie jeden próbuje zrozumieć, jak to się stało. Nie jednemu zakręciłoby się w głowie od takiego gwałtownego wzrostu popularności. Ale przypuszczam, że nie grozi to Filipowi Zawadzie. To facet, który mówi, że „W życiu nie ma sensu wszystkiego rozumieć” i po prostu robi to, co lubi i tak długo, jak chce.
Podoba mi się to, co napisał w swoim blogu:
Warto jest robić coś do momentu, w którym czuje się, że trzeba to robić. Najtrudniej jest dowiedzieć się kiedy to należy przestać robić, bo trzeba to ustalić ze sobą samym.
Myślę, że większość z nas unika tej szczególnej rozmowy z samym sobą i poprzestaje na tym, co jest, nie próbując nawet zmienić tego, co wyraźnie przestaje odpowiadać, przestaje dawać radość a nawet zaczyna szkodzić.
Dobrze wiedzieć, że niektórym udaje się postępować inaczej.
Pana Peve Lety’ego nie znam. O Filipie jeszcze napiszę. Bo warto wiedzieć więcej o laureacie nagrody Warto.
Tymczasem specyficzna prezentacja duetu Indigo Tree w udostępnionym filmiku.
Link do YouTube: Transmisja – Indigo Tree
Z ostatniej chwili: Relacji z kameralnego koncertu nie będzie. Wszystkie miejsca w kawiarni Falanster zostały zarezerwowane drogą internetową i takich jak my, spoza listy, nie wpuszczono. Tym razem zarobiła na nas pobliska lodziarnia.

