Zapraszamy do komentowania

3 komentarze do: “Noc Muzeów 2014. Szlakiem niespodzianek”

  1. jokato napisał(a):

    Co roku się dziwię temu pędowi do sztuki w tę jedną noc :)Nie moje to klimaty, byłam przed tygodniem w Amsterdamie w muzeum Van Gogha i najbardziej zapamiętałam tłumy i zaduch…ja lubię obcować z pięknem w ciszy i chyba nie nadaję się już na zbiorowe imprezy…a artykuł Janeczko wspaniały, jak zawsze.

  2. Isabeldeg napisał(a):

    W Niemczech Noc Muzeów tez kosztuje, ale za 14 euro można zwiedzać wszystkie możliwe muzea przez 24 godziny i poruszać sie w ramach karty po całym Frankfurcie i Offenbach. To jest super oferta przy cenie jednego wstępu do muzeum 8 do 12 euro.

    • JBB napisał(a):

      I to rozumiem. Oferta jest jasna a nie zakamuflowana pod szyldem „wstęp wolny”. Ciekawi mnie czy prawdą jest, że Noc Muzeów jest w ten sam weekend, czy różnie. Wybrałabym się kiedyś do Berlina na Noc.

Dopisz tutaj swoje refleksje: