Zapraszamy do komentowania

6 Odpowiedzi do: “Jasna, czyli dokąd na narty”

  1. millotaurus pisze:

    łoj…zackniło mi się…;-)

  2. jokato pisze:

    Małgoś, piękne zdjęcia i moja niesamowita żałość, że nie umiem korzystać z zimy:)
    W następnym życiu obiecałam sobie zrobić prawo jazdy i nauczyć się śmigać na nartach:) Pozdrawiam ciepło:)

  3. JBB pisze:

    Hu, hu, ha! Odświeżający zastrzyk zimy, tej pięknej, dającej wypoczynek a nie utrapienie. Atrakcyjne zdjęcia. „Orczyk” jest wręcz spektakularny.”Samotność” – nostalgiczna. „Wyjazd z mgielnych czeluści”, to prawdziwa perełka. Po prostu bomba! Śnieżna, fotograficzna bomba! Gratuluję, Gosiu 🙂

Dopisz tutaj swoje refleksje: